Bez kategorii

Wielkanoc 2016

Czas nieubłaganie mija. To już drugie święta Wielkanocne w Yanashi. I zupełnie inne świętowanie. Tym razem pogoda nas oszczędziła i nie zalało wioski. Nie sprawdziły się prognozy zapowiadające jeszcze wyższą wodę niż przed rokiem. Choć  rzeka nieustannie się podnosi.

DSCF1174

Zachęceni przez papieża Franciszka i my zorganizowaliśmy adoracje. Choć nie 24 godzinną. To raczej niezbyt możliwe z wielu względów. Ale trwającą całą niedzielę od 9.30 do 20.00. Był czas na indywidualną modlitwę i rozmowę z Panem Bogiem. Przygotowałem dla nas wszystkich rachunek sumienia by spojrzeć na siebie w świetle przykazań Bożych. I efekt przerósł moje oczekiwania. Choć nie był to mój zamiar sprowokowałem nim ludzi do spowiedzi publicznej. I słysząc jak czytają i odpowiadają na głos jak dyskutują z tymi którzy ich otaczają było to niezwykłe doświadczenie. Tak jak w kościołach pierwszych wieków. Coś w tym jest bo przecież grzech dotyka całą wspólnotę kościoła. Więc i przeproszenie całej wspólnoty i przyznanie się do błędów ma wielki wymiar i wiele kosztuje.

Na zakończenie wspólne oglądanie filmu na temat Bożego miłosierdzia i św siostry Faustyny. Tym razem nawet komary załapały co to miłosierdzie i nie pogryzły nas jak na poprzednim filmie.

Po takim oczyszczeniu z czystymi sumieniami doczekaliśmy się świąt.

DSCF0767

 Zdjęcia w Galerii.

A już w Poniedziałek Wielkanocny zacząłem przemieszczać się w kierunku Limy by odebrać Brata. Tak to jest jak się ma starszego brata.Przyjeżdża skontrolować czy młodszemu nie dzieje się krzywda. Po wspólnym miesiącu jadę z nim do Polski na urlop więc do zobaczenia na żywo.