Bez kategorii

Tu też Chrystus się rodzi!

Czas świąteczny to czas umocnienia ducha. Ale duch tu na ziemi powiązany jest z ciałem więc nie można o nim zapomnieć. W przeddzień świąt, zorganizowaliśmy dzień skupienia dla starszych i schorowanych. Ci którzy często całe dnie spędzają tylko w domu, mogli dziś spotkać się ze znajomymi.

DSCF0221

Wspólna msza święta z sakramentem chorych, katecheza, śpiew, trochę ruchu i wspólny obiad choć na chwilę wyrwał naszych uczestników od codzienności. Kto wie może od tego razu zaczniemy regularne spotkania. W roku miłosierdzia nie można zapomnieć o najbardziej potrzebujących. Wiara bez uczynków martwa jest.

DSCF0207

Po obiedzie zaraz wśród przybyłych znaleźli się muzycy. Jak miło widzieć staruszków pląsających pomimo trudności na parkiecie. Nie powiem i ja do tego czasu już trochę nauczyłem się latynoamerykańskich ruchów. Do króla parkietu jeszcze mi brakuje. Ale nie tracimy czasu i nadziei. Praktyka czyni mistrza.

DSCF0231

W naszej parafii świętowanie nie zaczyna się od wspólnej kolacji wigilijnej, ale od mszy świętej. Przybyli kolędnicy nawet z najdalszych domów naszej wioski.

DSCF0288

Od ostatniego domu szybkim krokiem jest ok. 50 minut. Więc było to prawdziwe kolędowanie. Dzieciaki brały czynny udział w liturgii ozdabiając ją swym tańcem, śpiewem i recytowaniem tekstów zwiastujących nam tę radosną wieść.

DSCF0273

W tym dniu nie może zabraknąć czekolady i panetonu. Dziecię Jezus nie zapomniało też o drobnych upominkach w postaci słodkości dla dzieciaków. Kto z dzieci nie lubi czekolady i cukierków. A zresztą i z dorosłych. Ja za nimi wręcz przepadam. To tak dla Św. Mikołaja na przyszłość. Będę grzeczny.

DSCF0326

A by nie iść głodnym spać, po czekolatadzie, z siostrami wspólnie zjedliśmy świąteczną kolacje. I choć tu nie ma tradycji dzielić się opłatkiem, na naszym stole był. A to za sprawą księży, którzy przyjechali na beatyfikacje. W Peru od kilku miesięcy poczta strajkuje. I kartki wracają do wysyłających, z tego co mi relacjonowali.  Więc tym, którzy wysłali kartki na święta i tak za fatygę dziękuję. Po sytym posiłku usiedliśmy przy choince, oczywiście sztucznej, bo gdzie znaleźć żywą. Wkoło las, ale nie ma choinek. Pośpiewaliśmy i odczytaliśmy życzenia od innych wspólnot i osób.

DSCF0344

Już dawno nie zdarzyło mi się bym przespał Sylwestra. No, ale kiedyś musi być ten kolejny raz. Za rok trzeba coś wymyśleć. Oczywiście była msza święta, na którą przyszedł (a w sumie to go przynieśliśmy) tradycyjny Piłat.

DSCF0623

Podczas kazania pozbierał nasze wszystkie grzeszki, przewinienia i złe przyzwyczajenia. I choć według tradycji zaczyna palić się ze wstydu o 24, nasz miał ich tyle, że zapłonął o 21. A, że na parafii zostałem sam, bo siostry pojechały na swe coroczne spotkanie, w samotności zacząłem oglądać tak ciekawy film, że obudziłem się rano. To może i dobrze po co świętować to, że się starzejemy o rok. A tym bardziej, że mi zmienia się cyferka nie tylko ta druga, ale i pierwsza.

Dużo błogosławieństwa w nowym roku.

Młodym mikołajom z ZSG7 w Radomsku dziękuje za pomoc. To także dzięki wam było tyle radości. Macie swój udział w naszym przeżywaniu tych świąt.

Bez kategorii

Coraz bliżej święta… A w sumie to już po.

To już drugie Święta Bożego Narodzenia spędzone w Peru. Porównując czas przygotowań i świętowanie tu i w naszej ojczyźnie, to zupełnie dwie różne bajki. W miastach można obserwować pogoń za prezentami itd. to co w Polsce. Ale u nas na wsi, cisza i spokój.  Oczywiście widać dekoracje z recyklingu i świąteczne ozdoby, ale nie ma świątecznego szaleństwa. To może i dobrze, bo adwent to czas, by przede wszystkim `duchowo przygotować się do świąt. Choć nie powiem, tyle lat w Polsce tak obchodziłem święta, że trochę mi tego brakowało.

Natłok pracy i spotkań z ludźmi szybko odganiał złe samopoczucie. I zaraz kilka dni po powrocie z beatyfikacji, czekała nas w parafii wizyta biskupa.

DSCF9905

A z nią związane uroczystości. Pierwszej komunii świętej,

DSCF9885

Bierzmowania,

DSCF9932

i ślub animatora.

DSCF0001

Jak tylko skończyliśmy z sakramentami, zaczęliśmy przygotowania dzieciaków do wigilijnego przedstawienia. Teraz mamy wakacje 3 miesiące, nie ma szkoły można ćwiczyć. Wiele dzieciaków i młodzieży wyjechało do rodzin, a i tak zebrała się pokaźna grupka ok 150 pastorsitos. Efekty w kolejnym wpisie.

DSCF0166

A jak święta to i domowe porządki. I tu minus mieszkania samemu. Tyle samo pracy i nie ma jej na kogo podzielić.

DSCF0162

 A do tego po 7 latach w niezamieszkanym domu cokolwiek się tknie, by uporządkować, kończy się małym remontem. Teraz po oczyszczeniu i zabezpieczeniu poddasza nic nie będzie mi spadać na głowę. I będę mieszkać bez nietoperzy, pająków i jak na razie bez, mantona,

DSCF0170

choć on mam nadzieje, że wróci . Ten gatunek nie jest groźny dla ludzi. Ale dla myszy i nietoperzy tak. Co prawda w samoobronie może ukąsić. Ale kończy się na tygodniowej gorączce. Przynajmniej tak twierdzą miejscowi. Nie wiedziałem, że mieszkamy razem. Po spryskaniu poddasza uciekł do przyległego magazynku. I pomyśleć, że zawsze chciałem mieć węża.  Ten jest idealny. Sam się karmi. Sam wyprowadza się na spacer. Nie musi z nikim zostawać w domu, a ja nie muszę się nim opiekować. Rodziny, które na święta kupują dzieciom zwierzaki niech o tym pomyślą. I najpierw przeprowadzą się do dżungli a potem przygarną węża.

Po posprzątaniu już tylko czas na świętowanie. Wesołych i Radosnych Świąt !